Kultowe opakowania papierowe z okienkiem znakiem postępu?

Opakowanie papierowe z okienkiem widział w życiu każdy. Pakuje się w nie czekolady, płatki śniadaniowe, produkty ekologiczne, ryż, wymieniać można byłoby godzinami. Ciężko wręcz wyobrazić sobie kultową mleczną czekoladę z całymi orzechami w opakowaniu innym, niż właśnie kartonik z okienkiem.

Producenci opakowań zamierzają w najbliższym czasie skupić się na produkcji właśnie tego typu artykułów. Dlaczego? W ten sposób starają się bowiem odpierać ataki ekologów, którzy coraz mocniej bojkotują używanie plastiku, a co za tym idzie – wszystkich syntetycznych modeli opakowań. Papierowe opakowania z okienkiem mają stanowić swego rodzaju nić porozumienia między producentami a obrońcami przyrody. Czy papierowe produkty z biegiem czasu zastąpią całkowicie te wytwarzane z plastiku? Cóż, przekonamy się. Naciski na producentów z dnia na dzień są bowiem coraz silniejsze. Ci zaś niechętnie rezygnują z plastiku (jest on bowiem tani, łatwy w obróbce, zaś zapotrzebowanie na niego wciąż pozostaje na wysokim poziomie). Powoli zaczynają jednak rozumieć, że jeśli nie zdecydują się na papier (droższy, rzecz jasna), mogą najzwyczajniej w świecie zbankrutować. Czy kurczowe trzymanie się plastiku za cenę wysoce prawdopodobnego bankructwa jest przysłowiową „grą wartą świeczki”?

Zastanówmy się przez moment nad tym, jakie ewentualne zyski lub straty mogłoby przynieść producentom skupienie swojej uwagi na papierowych opakowaniach z okienkiem. Przede wszystkim, produkcja tego typu artykułów byłaby zgodna z coraz mocniej propagowaną (i słusznie, rzecz jasna) troską o środowisko. Zyskałaby też na tym opinia samych producentów – przestaliby być bowiem uznawani za goniących za pieniądzem ignorantów, którzy za nic mają sobie los naszej planety. Zaczęliby być uznawani za świadomych, podążających za naturą przedsiębiorców, inteligentnych i szanujących środowisko. Cóż, chyba każdy z nas wolałby być lepiej postrzegany, prawda? Zwłaszcza jeśli jesteśmy osobą w jakiś sposób rozpoznawalną. Idźmy dalej. Jednym z głównym postulatów działaczy Greenpeace jest właśnie rezygnacja z plastikowych, niebezpiecznych dla środowiska opakowań na rzecz tych naturalnych, papierowych. Dlatego też decydując się na takie rozwiązanie, producenci przestaliby być pod nieustannym ostrzałem ekologów bojkotujących ich działalność. Ponadto, przyczyniliby się do ochrony środowiska, co jest bezsprzecznie ogromnym plusem.

Jak wiemy, to popyt jest elementem kształtującym rynek. Możemy więc wymieniać tysiące plusów, jednak dopiero rzeczywiste zapotrzebowanie na opakowania papierowe z okienkiem będzie tym, co skłoni producentów do zdecydowania się na ich podwyższoną produkcję. Jak twierdzą eksperci, popyt na tego typu artykuły powinien z dnia na dzień osiągać coraz to wyższy poziom. Coraz więcej Polaków decyduje się na bycie eko. Stajemy się coraz bardziej świadomi, powoli zaczynamy rozumieć, że nasza planeta nie posiada nieskończonych zasobów. Dlatego też w przypadku codziennych, prostych wyborów starajmy się pamiętać, że posiadamy tylko jedną Ziemię i choćbyśmy się nie wiem jak starali, nie damy rady jej sklonować…

 

Zajrzyj także na:

Producent opakowań – największy przegrany XXI wieku?